Vęgoria po boju na Litwie. Połamali kości (!), zajęli czwarte miejsce, tego, co przeżyli, nikt im nie odbierze

 (link otworzy duże zdjęcie)
Jako pierwsze tuż za podium uplasowały się węgorzewskie żaki CWKS-u Vęgoria w ostatecznej klasyfikacji Międzynarodowego Dziecięcego Turnieju Piłki Nożnej BFA w Wilnie (9-11 marca). 

W turnieju zagrało 16 zespołów z Litwy, Białorusi, Łotwy i Polski. Reprezentanci Węgorzewa byli jedynym zespołem z Polski (mimo wcześniejszych informacji o udziale jeszcze jednej polskiej ekipy). Mecze rozgrywane były dwa razy po 20 minut, w fazie grupowej (4 grupy po 4 zespoły) zespoły rywalizowały "każdy z każdym".

W pierwszym, emocjonującym, meczu węgorzewianie pokonali łotewski JDFS Alberts 4:3. Przeciwnicy szybko objęli prowadzenie, ale Vęgoria doszła do głosu i prowadziła już 3:1. Rywalom udało się wywalczyć remis. Zwycięska bramka Trójkolorowych padła w końcówce meczu. W drugim spotkaniu naszym rywalem był bardzo dobry zespół BFA. Vęgoria świetnie rozegrała to spotkanie taktycznie wygrywając 3:0 (brawo dla bramkarza).

W ostatnim meczu fazy grupowej Vęgoria pokonała Gelezinis Vilkas 6:0. Ekipa z Węgorzewa z kompletem zwycięstw zajęła I miejsce w grupie.

W półfinale naszym futbolistom przyszło się zmierzyć z silnym zespołem FK Mińsk (późniejszym triumfatorem urnieju). Chłopcy z Białorusi nie dość, że przewyższali węgorzewian fizycznie, to grali ostro i agresywnie. W jednym ze starć nasz zawodnik Ksawery Solarczyk złamał kość przedramienia. Wylądował w miejscowym szpitalu, ale pojedynek na parkiecie − ze łzami w oczach, w dekoncentracji − trwał. Na polu tej nierównej walki węgorzewskim żakom udało się zdobyć bramkę kontaktową na 2:1 po pięknym strzale przewrotką Bartka Bondziula.

− Mieliśmy jeszcze swoje sytuacje. Piłka trafiała w słupek, w poprzeczkę. Raz obrońca wybił piłkę z pustej już bramki. Nie udało się nam doprowadzić do remisu, a przeciwnicy zdobyli bramkę na 3:1, po której nasz zespół nie był wstanie się już podnieść. Cały mecz przegraliśmy 5:1. Ale nie wynik tego meczu był tego wieczora najważniejszy. Czekaliśmy na informacje o Ksawerym − wspomina trener Robert Kun.

Kiedy okazało się, że operacja jest nieunikniona, dzięki szybkiej reakcji pozostałych rodziców oraz władz Vęgorii udało się odtransportować Ksawerego do szpitala w Białymstoku. Drużyna Vęgorii zdecydowała, że zagra "mecz o III miejsce dla Ksawerego”. Imię kolegi chłopcy... wypisali sobie na brzuchach.

Przeciwnikiem w meczu "dla Ksawerego" był miejscowy zespół FK Granitas. Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla osłabionej Vęgorii. Po strzale Tomka Walaszczyka objęliśmy prowadzenie 1:0 i byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym. W drugiej połowie ciągle stwarzaliśmy sobie sytuacje, których jednak nie udało się zamienić na bramki. Traf chciał, że przeciwnicy zdobyli w końcówce dwie bramki i to oni cieszyli się z zajęcia III miejsca.

Wszystkie mecze toczyły się przy ogłuszającym dopingu naszych wspaniale zorganizowanych kibiców. Zachowywali się wzorowo, co zauważyli organizatorzy imprezy.

Statuetkę Najlepszegp Bramkarza Turnieju otrzymał Franciszek Wasiak. Frankowi, całej drużynie żaków CWKS-u Vęgoria oraz trenerowi Robertowi Kunowi gratulujemy! Ksaweremu Solarczykowi życzymy szybkiego powrtotu do zdrowia i na boisko!

 

Uczestnicy podróży do Wilna dziękują wszystkim, którzy wsparli organizację wyjazdu

Skład drużyny: Adrian Gaiński, Bartosz Bondziul, Tomasz Walaszczyk, Kasawery Solarczyk, Wojciech Jankojć, Jakub Gąsiorowski, Julian Gierkowski, Maciej Stańko, Maciej Michalczewski, Wiktor Grzanka, Szymon Łukaszewicz, Wojciech Wantuch, Kacper Workun, Franciszek Wasiak, Dominik Narewski, Antoni Demski, Oskar Girwidz


(as/BP, wg http://vegoria.pl/2018/03/15/2094/)
Fot. Archiwum Baltijos Futbolo Akademija, archiwum prywatne

Opublikowano: 15 marca 2018 14:25

Kategoria: Aktualności

Zdjęcia:

Powiązane wiadomości:

Wyświetleń: 901

Wszelkie prawa zastrzeżone © Urząd Miejski w Węgorzewie

Realizacja: IDcom-jst.pl